Każdy z Nas chodził do szkoły i miał lekcje historii. Doskonale znamy historie wielkich przywódców, którzy zapisali się w dziejach ludzkości. Próbowali zmienić świat według swojej ideologii, która nie zawsze była dobra dla wszystkich… Miała tak zwane swoje plusy i minusy i pochłaniała krocie istnień ludzkich, a scenariusz przywódców z reguły kończył się podobnie, umierali dla dobra sprawy w czasie walki lub zostali straceni – skazani na śmierć.
Taki to otóż schemat jest wpajany Nam od lat dzieciństwa, w szkołach na Historii itp… Jaka jest prawdziwa materia siły władzy? Czy rzeczywiście wygląda tak jak w schemacie zaczerpniętego z naszej Historii?
Każda forma władzy dąży do formy niezniszczalności i trwania po wieki. Przykładem jest Religia wymyślona przez ludzkość, której nie wolno się sprzeciwić

i należy się do niej dostosować aby być szczęśliwym… Czyż to nie absurd ? Od kiedy to komuś zależy na tym abyśmy byli szczęśliwi ? Ktoś wie lepiej niż My sami?

Jesteśmy istotami, które rodzą się i rozwijają na podstawie swoich doświadczeń przeżytych w życiu… Jaką mamy gwarancję, że prawa zapisane przez mądrych przodków są najlepiej sprecyzowane. Jak to jest możliwe ?